Forum Forum Dąbrowskiego Klubu Fantasyki  Bastion Strona Główna Forum Dąbrowskiego Klubu Fantasyki Bastion
Klub Miłośników Fantastyki w Dąbrowie Górniczej
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

World of warcraft: Ekipa
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Dąbrowskiego Klubu Fantasyki Bastion Strona Główna -> Gry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lordmarvelpl
Zabójca



Dołączył: 04 Mar 2010
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG

PostWysłany: Śro 19:39, 07 Lip 2010    Temat postu:

Trickster napisał:
Dodatkowo możesz przecież kupować talenty (polepszają siłę skilli, ilość manny i życia, czy szybkość postaci), dodatkowo są też specjalne czary oprócz tych które mają postacie. Wcale nie jest trudniej zginąć! Grając przeciw postacią typu rogue (które zazwyczaj w skillach mają niewidzialność i coś do krytyków) ginie się bardzo łatwo XD.


Szczególnie przekarmiony Twitch daje po kościach... kwestia tego z jakimi graczami się się gra.

Trickster napisał:
Co do Wow'a od kiedy pierwszy raz w niego zagrałem przestałem grać w jakiekolwiek inne mmorpg.


WoW na dłuższą metę robi się nudny... jak się dojdzie do maks lvla, zaliczy się wszystkie raidy... to pozostaje tylko grind... nienawidzę. Poczekam sobie jeszcze te 9 czy 10 miesięcy i wezmę się za TORa, a tak to polecam Warhammer online, mają nieograniczony darmowy trial. A tak z gierek multi to również fajne jest Battlefield Heroes, trochę ciężko wygrać z ludźmi którzy kupują sprzęt za kasę, ale Polak potrafi Very Happy

Trickster napisał:
A co do Rpg chętnie bym zagrał w Neverwinter przez sieć Cool


Rufus miał raczej na myśli PNP RPG czyli nasze sesje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ruvus
Administrator



Dołączył: 20 Gru 2006
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Czw 1:26, 08 Lip 2010    Temat postu:

Jasne tylko PNP RPGi, jakieś jedno linijny Crpg typu neverwinter są nudne.... zawsze masz maks 3 ścieżki wyboru.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lordmarvelpl
Zabójca



Dołączył: 04 Mar 2010
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG

PostWysłany: Czw 6:33, 08 Lip 2010    Temat postu:

Ja osobiście lubię sobie czasem pograć w jakiegoś cRPGa, autorzy często mają bardzo ciekawe pomysły na scenariusz:) no i gatunek powoli ewoluuje, już nie ma tak jak kiedyś, że możesz jedną rozmowę prowadzić 50 razy, teraz jak coś powiesz, to może to mieć przykre (lub nie) nieodwołalne skutki... no chyba że load się zrobi... postacie mają często ciekawe historie, którymi w trakcie gry się z Tobą dzielą, no i oczywiście fajnie jest zobaczyć jakieś epickie zakończenie Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CMDR Blue R
Moe hobby to pisanie postów A.I



Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 2248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Czw 8:49, 08 Lip 2010    Temat postu:

Aczkolwiek racja leży po środku, bo w cRPG zagrasz raz, drugi... może trzeci... Ale w końcu już znasz to na pamięć, a PNP RPG zawsze jest nowe. Ale zagranie w cRPG to jak przeczytanie książki. Może to być przecież dobra książka.

Ale doMMORPG. Powiem jedno. Nie radzę wchodzić na serwer z przyspieszonym expieniem. Wolę wejść na serwer, gdzie to, że ktoś ma 80 poziom oznacza, że to doświadczony gracz, a nie, że zabił 1 potworka i dostał 2 levele.

Chyba, że to ma być "Wchodzimy szybko na maksa i się naparzamy". Gram obecnie w LOTRO. I mam quest związany z rzemiosłem. I mam za niski poziom. Ale niejako "przymuszony" wyruszyłem na tym niskim poziomie na questa w towarzystwie Andrewa. Nie udało się, za niski poziom. Może za miesiąc gry się uda. Ale przez to, że wiedziałem, że nie dostanę szybko tego poziomu, wyruszyłem na jedną z ciekawszych wypraw w grze.
Tak. 0 exp, 0 golda, 1 śmierć (mnie udało się uciec). Ale ucieczki przed niedźwiedziem, czy zasadzki kocurków nic nie przebije (w MMORPG oczywiście).

Owszem. Zżera to czas. (Ale czy to nie jest właśnie idea MMORPG? Taki zabijacz czasu?) Ale potem można być dumnym, że się coś osiągnęło. A nie serwer, co w tydzień zrobili gracze 80 poziom... Faaascyyynuuuująąąceeeee....<Ziew>, przepraszam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ruvus
Administrator



Dołączył: 20 Gru 2006
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Czw 11:47, 08 Lip 2010    Temat postu:

Nie porównuj książki do żadnego crpga. Książka u każdego wygląda inaczej. Każdego wyobraźnia inaczej działa. Książka poszerza wyobraźnie a w crpgach masz narzuconą już wizje kogoś. Crpgie to crpge, książki to książki i RPG z ludźmi i mG to osobna rzecz.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lordmarvelpl
Zabójca



Dołączył: 04 Mar 2010
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG

PostWysłany: Czw 12:34, 08 Lip 2010    Temat postu:

Ruvus napisał:
Nie porównuj książki do żadnego crpga. Książka u każdego wygląda inaczej. Każdego wyobraźnia inaczej działa. Książka poszerza wyobraźnie a w crpgach masz narzuconą już wizje kogoś. Crpgie to crpge, książki to książki i RPG z ludźmi i mG to osobna rzecz.



Rufus, wziąłeś to zbyt dosłownie... chodzi o to, że większość książek przeczytasz raz i ok, była fajna, więcej do niej nie wracasz.
I z cRPGami też tak jest, fajnie jest przejść grę po raz pierwszy, odkrywać historię i tajemnice jakie kryją zarówno wrogowie jak i przyjaciele, a po przejściu już się do niej nie wraca.

W dodatku kto powiedział, że wizja jest narzucona? Owszem na ekranie widzisz co widzisz, ale po wyłączeniu gry, możesz dowolnie modelować postacie, miejsca, przeciwników, ja np lubię po obejrzeniu jakiegoś miejsca je trochę przerobić, żeby bardziej mi się podobało. Smile Lubię przerabiać w głowie zbroje które dają mi twórcy, zmieniać wygląd potworów na bardziej, według mnie, pasujący. Z wszystkiego można zrobić zabawę rozwijającą wyobraźnie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ruvus
Administrator



Dołączył: 20 Gru 2006
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Czw 15:52, 08 Lip 2010    Temat postu:

Jesteś no life. (żart) heh ja nie zastanawiam się nad takimi rzeczami i ogólnie unikam tego typu gier. Właśnie nie dosłownie ja książki niektóre czytam po 3 razy i nigdy mi się nie znudzą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CMDR Blue R
Moe hobby to pisanie postów A.I



Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 2248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Czw 16:05, 08 Lip 2010    Temat postu:

Ruvus napisał:
Nie porównuj książki do żadnego crpga. Książka u każdego wygląda inaczej. Każdego wyobraźnia inaczej działa. Książka poszerza wyobraźnie a w crpgach masz narzuconą już wizje kogoś. Crpgie to crpge, książki to książki i RPG z ludźmi i mG to osobna rzecz.


Po części szło o to, co powiedział Andrew.
Oczywiście, że książka jest zawsze lepsza od gry komputerowej, bo poszerza wyobraźnię i polepsza pisownię (zapamiętywanie słów). Ale szło o sam wątek. Są książki, do których się wraca, są cRPGi do których się wraca. Ale zawsze to zaplanowana z góry historia. Ale oczywiście cRPG z książką nie ma się co równać. Ale są też wyjątki w cRPG.
Polecam ci zagrać w Exile: Escape from the Pit, albo Exile: Crystal Souls. Gra półtekstowa, gdzie właściwie gra się, jakby na stole z miniaturkami, a komputerowy MG co chwilę rzuca opisy.
Wchodzisz do pomieszczenia z przeciwnikiem. Pojawia się ekran z opisem tego co się dzieje. Opis maniakalnego śmiechu maga, wypadający z boków przeciwnicy. To pułapka - krzyczy ktoś, itd. Potem walka... I po walce znów okno z opisem sytuacji.
[link widoczny dla zalogowanych]
Niejako był to wymóg techniczny (gra jest starsza, niż niektórzy klubowicze). I szkoda, że ten typ gier odszedł w zapomnienie... Te cRPGi były najbliżej (co i tak nie znaczy, że blisko) PNP RPG
[link widoczny dla zalogowanych]

Ruvus napisał:
Jesteś no life. (żart) heh ja nie zastanawiam się nad takimi rzeczami i ogólnie unikam tego typu gier. Właśnie nie dosłownie ja książki niektóre czytam po 3 razy i nigdy mi się nie znudzą.


I masz ku temu święte prawo Very Happy O gustach nie nie dyskutuje.
Ps. Niektóre czytasz. I tak samo z cRPG. Znam cRPG, co... nawet nie skończyłem, bo były nudne. A są takie, co czasami też zagram wiele razy. Np. wspomniany Exile: Escape from the Pit.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez CMDR Blue R dnia Czw 16:10, 08 Lip 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Dąbrowskiego Klubu Fantasyki Bastion Strona Główna -> Gry Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin